REWOLUCJA NA RYNKU NAJMU

REWOLUCJA NA RYNKU NAJMU


05.01.2016

REWOLUCJA NA RYNKU NAJMU

Źródło: Puls Biznesu

W 2015 r. rynek najmu rozkwitł — oceniają eksperci z Mzuri CFI2. Tendencja wzrostowa będzie się utrzymywała. Przez pięć lat rynek najmu urósł dwukrotnie. Powodów można upatrywać w większej skłonności do zmiany miejsca pracy, wzroście liczby rozwodów i niechęci do wieloletnich kredytów. Przyczyną są też zmiany prawne, m.in. kolejna modyfikacja rekomendacji S, zgodnie z którą klienci kupujący mieszkanie na kredyt w 2016 r. powinni posiadać minimum 15 proc. wkładu własnego. Dostępność kredytów hipotecznych zapewne będzie malała także przez zapowiadany podatek bankowy, który przełoży się na podwyższenie marży kredytów.

– Szacujemy, że w 2016 r. przybędzie około 250 tys. najemców. W dużych miastach już 15-20 proc. mieszkań kupują inwestorzy na wynajem. Spodziewamy się, że w 2016 r. ten odsetek wzrośnie do 20-25, co będzie napędzane m.in. odpływem kapitału z giełdy, lokat i funduszy inwestycyjnych. Ceny najmu i czynsze pozostaną dość stabilne, co będzie wynikało z równoważenia się sił popytu i podaży – ocenia Artur Kaźmierczak, prezes Mzuri CFI 2.

O rosnącej popularności rynku najmu świadczą także dane podsumowujące pierwszy rok działania Funduszu Mieszkań na Wynajem, który w tym czasie udostępnił najemcom 380 lokali, w tym 124 w Poznaniu, 122 w Piasecznie i 134 w Gdańsku. Dodatkowo Fundusz zapowiedział budowę 45 mieszkań Krakowie, 146 w Katowicach, ponad 100 we Wrocławiu i 229 w Warszawie. Budynek w Krakowie ma być oddany do użytku w pierwszym kwartale 2016 r., a we Wrocławiu i Warszawie rok później. Natomiast mieszkania – w Katowicach będą gotowe dla najemców niedługo później, bo w II kwartale 2017 r. To jednak nie koniec planów Funduszu, który od powstania zakładał inwestycje w największych polskich aglomeracjach. Zakontraktowane są już inwestycje na warszawskim Mokotowie, Żoliborzu, Pradze Południe, a także kolejne w Poznaniu, Krakowie i Katowicach.